Wiesz,
Zdaje
się, że przyszło lato.
Nie
płacz już. Czy coś się stało?
Acha,
alergia, rozumiem,
Pyłkami
w twarz ci zawiało.
Ale
słońce, wiesz, to słońce…
Ach,
rozumiem, uczulenie.
Pszczoły
brzęczą dookoła.
No
tak, kolejne zmartwienie.
Wiesz,
Truskawki
już są czerwone.
I
mają taki słodki smak.
I
granatowe jagody…
Nie
lubisz owoców, no tak…
Ale
zapach, wiesz, ten zapach,
To pachnie
jałowcem i bzem.
I
kwitną w ogródkach… Co?
A,
pszczoły i pyłki, tak, wiem.
Wiem,
Padało
dziś, ale przecież
To
taki letni, ciepły deszcz.
A po
nim błękit… razi?
A
burza...? Hm, nie lubisz też.
Słyszysz
jak ptaki…? No tak.
Ich
jazgot rano cię budzi.
Ja
chyba też mam alergię.
Tylko
że ja, wiesz — na ludzi.
"look on the bright side"
OdpowiedzUsuńnie lubię pisać patetozy, bo w moim wykonaniu to kicz jest. ale niezmiennie i zawsze: uwielbiam
stawiam Ci wyzywanie: napisz coś takiego w innej porze roku... bo ja wiem? zimie? :D
Aaaahahahahabuhahaha...!
OdpowiedzUsuń...
Zaraz, zaraz...
Challenge accept.
tehehe~~
OdpowiedzUsuńprzypomnę Ci pod koniec stycznia :D
jejejeciuuu jak to się super czyta, bardzo fajna twórczość. ;]
OdpowiedzUsuńW przypadku alergii w razie problemów ze strony oczu jak np. łzawienie czy zapalenie spojówek to polecam zapoznać się z radami dostępnymi na stronie DBAM O OCZY
OdpowiedzUsuń