24 maja 2008

Czy kręte ścieżki...

Czy kręte ścieżki, czy drogi proste
Czy nad przepaścią przejść chwiejnym mostem
Nad rwącą rzeką, czy szumnym potokiem
Szybkim biegiem, czy spokojnym krokiem
Raz w słońca blasku, raz w świetle księżyca
Raz jak przegrany, raz jak zdobywca
W nowych butach, czy znoszonych sandałach
Raz na oceanie, raz na twardych skałach
Ze znakiem zapytania, czy z wykrzyknikiem
Z jasną latarnią, czy nikłym płomykiem
Czy w samotności, czy z towarzyszem
Z plecakiem na barkach, czy z ciężkim krzyżem
Z trzeźwym spojrzeniem i pewnością siebie
Z uśmiechem na ustach, czy w ciągłym gniewie
Czy skromnie, po cichu, stąpając na palcach
Czy porywając życie do tańca.
Czy z ważnych przyczyn, czy tak bez powodu
Jedno jest pewne: zawsze do przodu.

2 komentarze:

  1. Anonimowy6/12/08 02:03

    matko Gośku...
    w życiu nie wiedziałam, że tak piszesz...
    to się po prostu cudownie czyta

    OdpowiedzUsuń
  2. kurna , życie!
    ciągłe wybory , raz lżej a raz lepiej nie mówić.
    zajeprzepiękny tekst.
    a końcówka natycha-jak to zwykle mawiacie-xdd

    OdpowiedzUsuń