20 czerwca 2010

nie spóźnij się.

przyjdź,
przyjdź w tej chwili, zanim zasnę.
nie spóźnij się.
i powiedz to,
powiedz tak cicho bym musiała się upewnic,
że tutaj jesteś,
że zostaniesz ze mną zawsze.
i nie śmiej się gdy będę płakac,
bo łzy nie służą tylko do rozpaczy
i nie bój się gdy będę Cię kochac,
umiem Cię kochac tak byś się mną nie poparzył.
tylko nie spóźnij się,
przyjdź w tej dobrej chwili.
będę czekac do pierwszego słońca,
daj mi się dotknąc,
daj się dotknąc bez końca, bez końca...

3 komentarze:

  1. szczególnie podobają mi się wersy:
    "i powiedz to,
    powiedz tak cicho bym musiała się upewnic,
    że tutaj jesteś,"

    to było takie... zaskakujące i subtelne, jeśli wiesz co mam na myśli.

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi najbardziej spodobało się:
    "będę czekac do pierwszego słońca".

    OdpowiedzUsuń
  3. a mi się cały podoba...
    bo jest taki subtelny i delikatny

    OdpowiedzUsuń