przyjdź,
przyjdź w tej chwili, zanim zasnę.
nie spóźnij się.
i powiedz to,
powiedz tak cicho bym musiała się upewnic,
że tutaj jesteś,
że zostaniesz ze mną zawsze.
i nie śmiej się gdy będę płakac,
bo łzy nie służą tylko do rozpaczy
i nie bój się gdy będę Cię kochac,
umiem Cię kochac tak byś się mną nie poparzył.
tylko nie spóźnij się,
przyjdź w tej dobrej chwili.
będę czekac do pierwszego słońca,
daj mi się dotknąc,
daj się dotknąc bez końca, bez końca...
szczególnie podobają mi się wersy:
OdpowiedzUsuń"i powiedz to,
powiedz tak cicho bym musiała się upewnic,
że tutaj jesteś,"
to było takie... zaskakujące i subtelne, jeśli wiesz co mam na myśli.
A mi najbardziej spodobało się:
OdpowiedzUsuń"będę czekac do pierwszego słońca".
a mi się cały podoba...
OdpowiedzUsuńbo jest taki subtelny i delikatny